Czytam każdego dnia bez wyjątku – to mój rytuał, który jest częścią mojego dnia niezależnie od warunków. Jestem minimalistką – wierzę, że jakość jest ważniejsza od ilości i chcę otaczać się tylko tym, co rzeczywiście jest wyjątkowe. Dotyczy to każdej dziedziny mojego życia – przedmiotów, którymi się otaczam, jedzenia, projektów które przyjmuję i ludzi, z którymi pracuję.
Jestem psią mamą trzech wspaniałych psiaków. W mojej kuchni królują przepisy roślinne i te bogate w zawrotne ilości ostrych papryczek, bez których nie wyobrażam sobie życia. Dla rozrywki uczę się języków i marzę, by móc kiedyś nazwać się poliglotką. Poza polskim i angielskim mówię po szwedzku, uczę się włoskiego, a na swój wielki powrót czekają także japoński i hiszpański, z którymi już zetknęłam się w przeszłości.
Każdy język to inny sposób patrzenia na świat. I chyba właśnie to łączy tę pasję z moją miłością do tworzenia wyjątkowych marek – bo w obu chodzi właściwie o to samo. O zbudowanie komunikacji, o znalezienie słów (i nie tylko), które trafiają dokładnie tam, gdzie trzeba.